Farmaceutyki

Tym razem trafiłam do prywatnej przychodni w Warszawie. Z polecenia przyjaciół umówiłam się do Pani neurolog z podobno dużym doświadczeniem i osiągnięciami. Cały czas nie ustawałam w próbach znalezienia „dobrego” lekarza, z wiedzą i odrobiną empatii. W owym czasie chciałam spróbować terapii lekami, tegretolem, gabapentyną…? Słyszałam, czytałam o tych lekach. Opinie były różne, ale i tak niczym nie ryzykowałam. Ból nasilał się „z miesiąca na miesiąc”. – Tak. To wygląda na neuralgię. Dlaczego tak długo…Continue reading Farmaceutyki