Niedoskonałe możliwości.

Ból stał się mną a ja bólem. Nie wiem co robić? Gdzie szukać? Jak żyć?
Weryfikując możliwości doszłam do wniosku co mogę…

Mogę pójść do neurologa i zapytać czy ma dla mnie jakąś propozycję, ale chyba nie leki…? W moim przypadku nie wierzę, że coś znajdę.

Mogę pójść do neurochirurga i powiedzieć, że na pewno nie chcę termolezji, ale mogę spróbować z neurostymulatorem, tylko czy tak naprawdę jestem na taką próbę gotowa?

Mogę zapisać się i skonsultować w sprawie gamma lub cyberknife. Ostatnio czytałam o różnicach i „na pierwszy rzut oka” dużo lepiej wypada w tym porównaniu cyberknife.

W GK stosuje się unieruchomienie za pomocą ramy stereotaktycznej przytwierdzonej do czaszki pacjenta, którą łączy się ze stołem terapeutycznym, zaś w CK unieruchomienie jest standardowe jak przy badaniu TK czy RM. To duży plus. W GK można podać jedną dawkę napromieniowania, w CK ustala się ilość dawek według indywidualnego planu leczenia. GK to napromieniowanie gamma kobaltem, CK to napromieniowanie fotonami. Istnieje też możliwość podawania wiązek nawet z tysiąca dwustu projekcji, z uwzględnieniem zmiany pozycji pacjenta, związanym na przykład z oddychaniem. Zaletą GK jest duża dokładność. A CK?
– pozwala uzyskać całkowitą regresję miejscową procesu nowotworowego
– ma niską toksyczność
– nie wymaga hospitalizacji
– może być stosowany u pacjentów nie kwalifikujących się do chirurgii z przyczyn technicznych lub medycznych
– może być stosowany jako boost po WBRT
– czas leczenia jest krótki (maksymalnie sześć frakcji)
– jest to chirurgia nieinwazyjna
– nie pozostawia odpadów radioaktywnych
– ma niewielkie ryzyko powikłań w porównaniu nawet z GK

Jakie są wady leczenia GK?
– uciążliwy dla pacjenta sposób mocowania
– wymaga hospitalizacji
– konieczność zachowania wysokiego stopnia ochrony radiologicznej (kobalt 60)
– obrazowanie w czasie rzeczywistym procesu napromieniania
– brak możliwości leczenia w innym obszarze niż czaszka
– ograniczenie objętości zmiany nowotworowej

A wady CK?
– wymaga bardzo precyzyjnego i czasochłonnego planowania
– ograniczenie objętości guza i łącznej objętości napromienianych zmian
– napromieniowanie fotonami powoduje wyższe, w porównaniu z radioterapią, rozproszenie boczne protonami

Obie metody mają zatem wady i zalety, ale jednak cyberknife wydaje się być bardziej precyzyjną i mniej inwazyjną metodą.

Co mam zrobić? Gdzie szukać pomocy? Czy taka pomoc w przypadkach takich jak mój jest w ogóle możliwa?