Postanowienia.

Postanowiłam coś postanowić 😉 Jakkolwiek śmiesznie by to nie brzmiało, tak właśnie było… Zmusiłam się do tego, żeby określić przynajmniej kilka swoich decyzji i tak…. 1. Postanowienie numer jeden. Po majówce odwiedzę mojego neurochirurga i skonsultuję obecny stan i możliwości działania. Raz jeszcze. Bez nadmiernych oczekiwań. 2. Postanowienie numer dwa. Pójdę na pantomogram. Mój dentysta chce raz jeszcze obejrzeć obecny stan szczęki. Nie za bardzo wierzę w to, że mogłoby być coś źle,…Continue reading Postanowienia.

Pięć dni.

Dzisiaj, w samo południe, odwiedziłam mojego dentystę. Zaczęła mi się ruszać koronka – lewa, górna piątka. Już na samą myśl o tym, że ktoś dotknie mojej, lewej, obolałej strony, robiło mi się zimno… Ale nie było wyjścia. Ruszająca się koronka podrażniała wszystkie połączenia w nerwie trójdzielnym. Nie mogłam ruszać szczęką. Mówienie sprawiało mi trudność, nie mówiąc o innych czynnościach. Za kilka dni operacja… nie mogłam zwlekać. Asystentka umówiła…Continue reading Pięć dni.

Codzienność z TN

Dotarłam w mojej pisaninie do obecnych czasów, nie są to już wspomnienia, ale rzeczywiste życie… Dlatego od tej pory wpisy będę umieszczać w czasie teraźniejszym. Pisanie sprawia mi radość. Nie jest to „Wielka Literatura”, ale daje mi poczucie sensu. Te wpisy to opowieść o życiu w chorobie. O zwyczajnym dniu spędzonym z neuralgią nerwu trójdzielnego… Horror codzienności. Wczoraj wieczorem dopadł mnie silny ból. Przez cały dzień pojawiały się pojedyncze, ostre, kilkusekundowe strzały. Pomimo tego…Continue reading Codzienność z TN

Hipoteza

Mijały miesiące. Na fotelu dentystycznym siedziałam dwa, trzy razy w tygodniu. To była żmudna praca i moja, i jego, wymagająca samodyscypliny i cierpliwości. Po roku, wszystkie górne zęby nie miały już nerwów, były oszlifowane i „ubrane” w koronki. A moja lewa strona szczęki… nadal bolała… Mój dentysta-chirurg dwoił się i troił, żeby mi pomóc. Płukał, wkładał lekarstwa, czyścił… Zrobiłam pantomogram. Naszym oczom ukazała się torbiel, z lewej strony, nad piątką,…Continue reading Hipoteza

Niemy krzyk

Moja dentystka uznała, że nic już więcej zrobić nie może, że nie wie, co powoduje ból. W związku z tym uznała, że należy usunąć górną, lewą siódemkę. Ponieważ osobiście nie zajmowała się wyrywaniem zębów, trafiłam do poleconego dentysty, chirurga. Na pierwszej wizycie obejrzał zęba, przepisał silny lek przeciwzapalny, Metronidazol i umówiliśmy się na wizytę za trzy dni. Ząb miał zostać wyrywany. Chirurg miał nadzieje, że lek choć trochę złagodzi…Continue reading Niemy krzyk

Stomatolog

Od jakiegoś czau bolały mnie zęby, ale w tym czasie dolegliwości bólowe szczęki nasiliły się jeszcze bardziej. Stały się wręcz nie do zniesienia. Szczególnie mocno bolała mnie lewa, górna siódemka. Zaczęłam chodzić do stomatologów. Trafiłam do bardzo miłej dentystki. Zrobiła rentgen, jeden, drugi, trzeci… – nic nie tłumaczyło dolegliwości, a ból nie znikał. Patrzyła na klisze a ja widziałam na jej twarzy tylko zdziwienie. Zaczęła leczenie, borowanie, płukanie, poszukiwanie…Continue reading Stomatolog