Zbyszek.

Zbyszek.
To jedyny człowiek na ziemi, który wie jak się czuję.
Który rozumie tę chorobę.
Który jest koło mnie dzień w dzień.

Nie wiem jak On to wytrzymuje?
Naprawdę nie wiem…

Jest miłością mojego życia.
Był przed chorobą… i jest teraz.
Życie nie podarowało nam wiele czasu bez bólu.

Nasza miłość jest trudna.
Choć może właśnie dlatego, wiem że mogę na niego liczyć?

Czasami mnie denerwuje.
Czasami się kłócimy.
Jesteśmy tylko ludźmi. Mamy różne nastroje…

Mam nadzieję, że ja, pomimo choroby, też daję mu szczęście.
To trudne. Czasami nie mam siły pokazać mu swojego zainteresowania.
Wiem, że mogłabym dać mu więcej, gdyby nie ból.
Ale jest tak, jak jest.

Żyję tylko dlatego, że Zbyszek jest obok mnie.
Gdybym była sama, myślę, że ból dawno by mnie pokonał.